wtorek, 23 sierpnia 2016

„Zapach ciemności” (C. J. Roberts)


      Na wstępie dziękuję Suzu za  podarowanie mi tego tomiszcza na urodziny!
     To druga i jednocześnie najdłuższa część trylogii The Dark Duet. Dowiadujemy się więcej na temat przeszłości Caleba, przechodzimy razem z Livvie przez jej załamanie nerwowe (czy jak to nazwać…) i jej syndrom sztokholmski (no dobra, z tego bynajmniej nie wychodzimy). Poznajemy nowe postaci: agenta FBI Matthew Reeda (moja kolejna miłość: wygrywa z Calebem pod dwoma względami - jest „tym dobrym” i, przede wszystkim, jest brunetem!) oraz doktor Janice Sloan. Oczywiście tych dwoje też ma nie po kolei w głowie, jakżeby inaczej. Wszyscy w tej trylogii mają nierówno pod sufitem. Ogółem skaczemy w czasie jak z kwiatka na kwiatek: raz mamy przeszłość Caleba, raz część dalszą pierwszego tomu, raz przeskok w przód, gdzie Olivia/Livvie/Kotek opowiada o tym, co ją spotkało.
      Cóż by tu powiedzieć… Niektóre fragmenty bardzo mnie gorszyły bądź dobijały (a najczęściej jedno i drugie naraz). Chyba jestem trochę przewrażliwiona, kiedy przychodzi do przedmiotowego traktowania kobiet i dzieci, wykorzystywania ich i ogólnie, jeśli chodzi o całą niesprawiedliwość na świecie. No nie mogę tego zdzierżyć.
      Tak, to erotyk, ale porusza trudne sprawy, które, niestety, wciąż się dzieją. Niekoniecznie tuż obok, często w innych krajach, ale, bądźmy szczerzy, pewnie nie tylko. Handel ludźmi, wykorzystywanie, przemoc… Wiadomo, jak jest. Ale najgorszy jest fakt, że niewiele da się z tym zrobić. Boli mnie to, naprawdę.
      Nadal nie przekonałam się do „wiadomo jakich scen”, wolałabym, gdyby były tylko naszkicowane, a nie tak dogłębnie przedstawiane. Ale co kto lubi. Polubiłam tę serię przez wzgląd na to, co się dzieje w psychice bohaterów, na ich trudne sytuacje, przykrą przeszłość i tak dalej, a nie na erotyczne gierki.

18 komentarzy:

  1. Nie znam serii, więc nie mam wiele do powiedzenia, ale fajnie, że poza wiadomymi scenami ma jakąś konkretną fabułę i dobrze przedstawioną psychikę bohaterów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, bo gdyby nie to, na pewno bym po tę serię nie sięgnęła.

      Usuń
  2. Ja jakoś nie mogę się do literatury erotycznej przekonać, więc nawet jeśli seria porusza trudne tematy, to ja przez to, że należy do tego, a nie innego gatunku, podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie jestem do niej przekonana. Tę jedną trylogię w miarę polubiłam, ale to przez wzgląd na problem w niej poruszany. No dobra, i przez wzgląd na Caleba. xD

      Usuń
  3. Niby fajnie, ze tabu się przebiło, ale przyznam, że niektóre sceny erotyczne w książkach są po prostu nie smaczne i niepotrzebne. Fajnie, że porusza trudne tematy, choć pewnie nie sięgnę i tak mam duże zaległości z moimi książkami :)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam. Tym bardziej, że da się przecież wiadome sprawy po prostu nakreślić, nie trzeba od razu przechodzić do niesmacznych, szczegółowych opisów.
      O tak, skąd ja znam takie zaległości! ^^'

      Usuń
  4. Kocham tą serię, a dopiero ją odkryłam i cały czas się zastanawiam dlaczego tak późno;)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. o, zaciekawiłaś mnie :D serii nie znam i erotyków nie lubię, ale pozostałe tematy mnie dość interesują :D dobry tekst :))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, to możesz zerknąć. ;)
      Dzięki. :)

      Usuń
  6. Nie tykam. Nawet kijem przez szmatę. Może to i niemądre, ale jestem tak uprzedzona do erotyków ("o święty Barnabo!"), że już widząc gdzieś wzmiankę o tym, że książka do takich należy, nie otwieram jej nawet. Zwykle te sceny są tak nierealistyczne, a jednocześnie po prostu obrzydliwe, że w myślach już mam wymalowany obraz autora - desperata forever alone.
    Może kiedyś, na jeszcze późniejsze stare lata zmienię zdanie. A może nie. :D Póki co, podziękuję. ;)

    Pozdrawiam - Andzik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze, nie tykaj erotyków, bo bardzo brzydkie rzeczy się tam wkradają. Tutaj spodobało mi się to, co było poza wiadomymi scenami.

      Usuń
  7. Nie ma za co :p Hahahahaha nie zapomnę twojej miny gdy to dostałaś xD Hahahahah miałam dobry plan :D
    Kurczę naprawdę ciekawi mnie ta książka... No i Caleb tak się nim zachwycasz że nie wiem xD Swoją drogą hmmm ciekawa też tego policjanta jestem... Cieszę się że się podobało mimo tych skoków :)
    Ech noooo cóż dobrze wiesz że mnie też to wszystko dobija... Ech zresztą nawet nie pozwalasz mi przeczytać tego "Powozu jakiegoś tam Lorda"... Co do wiadomych scen jeżeli będę to czytać to po prostu będę opuszczać i już ^ ^

    Buziaki.
    Suzu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno nie mieć śmiesznej miny, w życiu bym się nie spodziewała, że mi erotyk kupisz. xD

      Usuń
    2. No cóż tak się zachwycałaś pierwszą częścią i tak przeżywałaś że nie możesz kupić sobie następnej że nie mogłam ci tej książki nie kupić nooo :P

      Usuń
  8. Lubię erotyki, w szczególności takie, które mają do zaoferowanie coś więcej niż pikantne sceny. Chociaż ostatnio ów gatunek nieco mi się przejadł, wciąż poluję na tę serię. Zazdroszczę Ci posiadania tej książki i mam nadzieję, że niedługo wpadnie ona także w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia w zdobywaniu jej! :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Jeśli tylko czas mi na to pozwoli, z chęcią się odwdzięczę.