piątek, 8 kwietnia 2016

Aż „Trzynaście powodów” samobójstwa (Jay Asher)


      Wierzcie lub nie, ale nadeszła ta wiekopomna chwila, że po raz pierwszy w tym roku przychodzę do Was z czymś niebędącym made in Japan. Stwierdziłam, że muszę odpocząć od wszystkiego, co japońskie, ot tak, zrobić sobie kilka dni przerwy. Dlatego też w Wielką Sobotę wieczorem zaczęłam „Trzynaście powodów” Jay’a Ashera. Doczytałam tę książkę w Wielkanoc.
      Hannah Baker, licealistka, popełnia samobójstwo. Nie mija wiele czasu, a jej kolega, Clay Jensen, główny bohater powieści, po powrocie ze szkoły znajduje zaadresowaną do siebie paczkę bez adresu zwrotnego. Zdziwiony otwiera ją, by ujrzeć w niej siedem kaset. Są ponumerowane. Od jeden do trzynaście. Druga strona siódmej kasety nie ma numerka. Pierwszym, ale, jak się szybko okazuje, najmniejszym problemem jest, w jaki sposób odtworzyć kasety: przecież nikt ich już nie używa w dobie płyt, komputerów i takich tam. Na szczęście Clay ma w piwnicy stary magnetofon. Wkłada pierwszą kasetę, naciska play i… rozlega się głos Hannah.
      Dziewczyna przed odebraniem sobie życia postanowiła nagrać na kasetach wyjaśnienia swojej decyzji. Powodami są ludzie. Numerki i nagrania odpowiadają kolejnym powodom samobójstwa, czyli osobom, które do niego w jakiś sposób doprowadziły, czy tego chcąc, czy nie. W dniu śmierci Hannah wysłała paczkę do „powodu numer jeden”. Ten po odsłuchaniu wszystkich taśm musiał wysłać je kolejnej osobie, ta kolejnej… i tak aż do końca. Jeśli ktoś tego nie uczyni, kopie taśm zostaną upublicznione, co będzie równało się wieloma przykrymi konsekwencjami dla tych, o których jest w nich mowa.
      Tak w skrócie rysuje się fabuła. Poznajemy powody, dla których Hannah się zabiła, a także reakcje Cley’a będącego narratorem. Pomysł świetny, ale wolałabym przeczytać tę powieść kilka lat temu, gdy sama byłam w liceum albo nawet w gimnazjum - wówczas lepiej by mi się ją czytało, bo, co tu dużo kryć, to książka skierowana do młodzieży. Teraz co poniektóre problemy wydają mi się dość błahe (choć wiadomo, każdy reaguje na daną sytuację inaczej), a idiotyczne zachowania nastolatków mnie irytują (tym bardziej, że tego typu idiotów w prawdziwym świecie zdecydowanie nie brakuje). Niemniej książkę czyta się całkiem dobrze i szybko. Świetne jest to, że każdy wydaje się inny niż powinien, co daje do myślenia nie tylko Cley’owi słuchającemu o swoich znajomych, ale też czytelnikowi - ile tak naprawdę wiemy o ludziach, którzy nas otaczają? A nawet o samych sobie? Niewątpliwie to kwestia warta zastanowienia.
      Polecam szczególnie nastolatkom (i może ich rodzicom…), choć starszy czytelnik też może zapoznać się z tą lekturą - jakby nie patrzeć, samobójstwa są poważnym problemem, o którym warto poczytać bez względu na wiek.

15 komentarzy:

  1. Czuję się za stara na tą książkę - jestem przekonana, że tylko bym się przy niej męczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałam po nią kiedyś sięgnąć, ale moja jakże miła koleżanka zaspoilerowała mi i jakoś odechciało mi się sięgnięcia po tę książkę, ale gdy teraz sporo osób o niej pisze, jakoś nabrała mnie chęć i jestem teraz w kropce, bo nie wiem co robić ._.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, zawsze lepiej przeczytać i samemu się przekonać, co i jak. :D A ta książka dużo czasu Ci nie zajmie, więc w razie czego nie ma co żałować. ;)

      Usuń
  3. Jakiś czas temu czytałam książkę o podobnej tematyce, "Playlist for the Dead" i trochę się rozczarowałam, więc nie wiem, czy chciałabym sięgnąć po tą. Chyba ją sobie odpuszczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim przypadku chyba faktycznie nie warto tego czytać. ;)

      Usuń
  4. Chociaż nastolatką już nie mogę się nazwać (duchem jestem piękna i młoda, szkoda, że moja metryczka tego nie uwzględnia :D) to zapoznałabym się z tym tytułem i w najbliższej przyszłości to właśnie zrobię - książkę mam w swojej domowej biblioteczce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, to podobnie jak u mnie. :D
      Miłego czytania! :)

      Usuń
  5. Krótko mówiąc, coś jednak nie dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam szczerze, że mega mnie zainteresowałaś tą książką! Fabuła wydaje się fajna i ciekawa, koniecznie musze przeczytać! :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. ;) W takim razie życzę powodzenia w zdobywaniu jej. :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Slyszalam o niej wcześniej i muszę ją przeczytać. Wydaje mi się, że wpasuje się idealnie w moje gusta :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę więc miłego czytania, gdy ją zdobędziesz. ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Jeśli tylko czas mi na to pozwoli, z chęcią się odwdzięczę.