czwartek, 25 lutego 2016

Lutowe nabytki

      Nie mam czasu na pisanie notek w takim okresie (uwierzycie, że zdałam egzamin stypendialny i najprawdopodobniej przez rok będę studiować w Japonii?!), ale nie mam już w tej chwili siły na naukę, wypełnianie dokumentów bądź tłumaczenie czegokolwiek na lekturę tekstów japońskich, więc… No. Piszę.
      Luty wypadł dużo lepiej niż styczeń. Co prawda czasu na czytanie nie było, więc w całości udało mi się zapoznać tylko z „Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland” Murakamiego, a dokończyć „Groteskę” Kirino oraz „Historię Japonii” Henshalla. Do tego przeczytałam jeszcze piąty tom „Tokyo Ghoul” oraz szósty „Death Note”.
      Do mojej biblioteczki dołączyły zaś cztery książki, a także cztery tomiki mangowe. Wszystko dzięki zasileniu finansowemu z urodzin. W każdym razie są to:
- „Ocal mnie od złego” Alloma Gilbert - kupione w promocyjnej cenie w którejś z księgarni internetowych (chyba Znak);


- „Nikt nie chciał słuchać” Isobel i Alex Kerr - jw.;


- „Zapach ciemności” C.J. Roberts - dostałam w ramach urodzin od przyjaciółki (jeszcze raz dziękuję!);


- „Zniknięcie słonia” Haruki Murakami - promocja gdzieś tam w internetach;


- „Tokyo Ghoul” (tom szósty) Sui Ishida - z gildia.pl;


- „Orange” (tom piąty i jednocześnie ostatni) Takano Ichigo - jw.;


- „Ścieżki młodości” Io Sakisaka (tom trzynasty i jednocześnie ostatni) - jw.


      I to by było na tyle na dzisiaj. Dziękuję Wam bardzo za wszelkie odwiedziny i pozostawione po sobie ślady. Pozdrawiam!

37 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  2. Cudowne zdobycze! :)
    Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie mangowy ten luty! Ale widzę, że jest też Murakami - czyli to co lubię!
    Powodzenia z tymi wszystkimi dokumentami!

    Pozdrawiam - Andzik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Murakami rządzi. <3
      Dzięki, przyda się. ;_;

      Usuń
  4. O! Gratulacje! :D
    Chciałabym przeczytać "Zniknięcie słonia". "Orange" mam już na półce, a Suzuya na obwolucie szóstego "Tokyo Ghoula" sprawia, że chciałabym kupić ten tomik, chociaż ze zbierania serii zrezygnowałam. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Ach, tyle by się chciało przeczytać, a czasu tak mało! ;_;

      Usuń
  5. Ech poczytałabym te książeczki Q.Q Co do "Zapachu ciemności" przepraszam wiesz za co T^T Jeeeeeeej Orange i TG chceeeeee Q.Q
    Ty moja zdolna bestyjko <3 Wciąż rozpiera mnie dumna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taa... Ja też, pytanie kiedy niby mam to zrobić? :(
      Zdolna? Raczej mająca szczęście ten jeden raz. :P

      Usuń
    2. Oj dasz radę skarbie jakoś znajdziesz czas ;)
      Taaa błagam przestań :/

      Usuń
    3. Nie w najbliższym czasie. ;]
      Oj mówię Ci, że tak.

      Usuń
    4. Oj nie przesadzaj może tak źle nie będzie.
      Taaaa jasne zawszę ta sama śpiewka -.-

      Usuń
    5. Wątpię. :P Czego jak czego, ale czasu dla siebie to ja zbyt dużo nie mam.
      Nic nie wiesz, Jonie Snow. :P

      Usuń
    6. Oj ale może za niedługo będziesz miał ;P Wiesz ogarniesz stypendium, kolos i będzie dobrze zobaczysz będziesz mieć więcej czasu. Wiem co chcesz powiedzieć ale zobaczysz będzie jakoś tak że się nie załamuj.
      Phi nie wmawiaj mi ja dobrze wiem. Tak że mi nic nie imputuj.

      Usuń
    7. No chyba żartujesz. A licencjat sam się napisze?
      Taa.

      Usuń
    8. Oj napiszesz, napiszesz zobaczysz :p
      Noo tak, tak a nie "taaaa"

      Usuń
    9. Ciekawe, kiedy i jak. ;_;

      Usuń
    10. Jejku zobaczysz dasz radę :P

      Usuń
  6. Piękne nabytki :3 Po raz kolejny widzę Murakamiego i myślę: "muszę sobie w końcu kupić", "Orange" też kupię, bo myślę, że warto ;) Warto?
    http://mirella-view.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Super nabytki, miłej lektury! :) gratuluję zdania egzaminu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Studiowanie w Japonii, światowo.
    Jestem oburzona, bo nie ma zdjęcia stosiku. Przecież to element obowiązkoway blogasia o mangach/ksiązkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Światowo czy nie, to świetna szansa na podszkolenie języka.
      Widocznie jestem oryginalna. :P

      Usuń
  9. Chciałabym kupić sobie tę mangę "Orange". Co o niej sądzisz?
    Pozdrawiam
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie ją polecam, mnie się bardzo podoba! :)

      Usuń
  10. Te trzy ostatnie okładki są bardzo urocze - aż chce się na nie patrzeć. Mnie jednak zaintrygowała książka Murakami/Murakamiego (wybacz, ale nie wiem jak poprawnie odmienić nazwisko tego pana). A do tego ma taki tytuł, który bardzo mi się podoba
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? ^^ Mangi mają to do siebie, że miło na nie patrzeć.
      Murakami jest świetny, trudno nie być zaintrygowaną. :3
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Gratuluję zdania egzaminu! W Japonii? Ale super!
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam: :)
    Mój blog♥
    Zajrzysz? Zaobserwujesz jeśli się spodoba? Da mi to ogromną motywację! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie w tym miesiącu nie znalazło się zupełnie nic :CC. Zazdroszczę ostatniego tomu Orange, mam nadzieję że zakończenie jest dobre :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam jeszcze zakończenia, bo zupełnie nie mam teraz czasu na mangi i inne takie. :(

      Usuń
  13. Wow! Studia w Japoni?! Ale Ci zazdroszczę! ♥ :D
    Na mojej półce też niedawno zagościł ostatni tom Orange... Piękne zakończenie, płakałam :')

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jeszcze w to nie wierzę, choć to póki co nic pewnego. ;)
      Och, chciałabym wreszcie przeczytać ten tomik. Może w weekend się uda. Znając mnie, pewnie też będę płakać.

      Usuń
  14. Gratuluję zdanie tych egzaminów! Studia w Japonii? Nic tylko pomarzyć, naprawdę wielkie gratulacje :*
    Super zdobycze, życzę miłego czytania ich :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. :)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Jeśli tylko czas mi na to pozwoli, z chęcią się odwdzięczę.