wtorek, 3 października 2017

Wrześniowe podsumowanko 2017

      Najpierw powrót do Polski, teraz na uczelnię… Troszku żyć się odechciewa, ale co zrobić. Przynajmniej mam wreszcie dostęp do moich kochanych książek - PAPIEROWYCH i PO POLSKU. No bo ile można siedzieć nad japońskimi „krzakami”, nie?
      We wrześniu czas na czytanie raz był, a raz nie, dlatego sprawa przedstawia się następująco:
- „Szeptucha”,  „Noc Kupały” i „Żerca” Katarzyny Bereniki Miszczuk,
- „Człowiek nietoperz” Jo Nesbø,
- „Shingeki no Kyojin” (tomy 17-23),
- „Kimi ni Todoke” (tom 29.),
- „Akatsuki no Yona” (tom 24.).
      Mangusie oczywiście przeczytane w oryginale.
      Co do nowości… Cóż, pod koniec pobytu w Japonii po prostu uzupełniłam zbiory o kilka mang, głównie o te, które niedawno wyszły. Większość widzicie powyżej, ale żeby nie było:
- „Shingeki no Kyojin” (tomy 22-23),
- „Shingeki no Kyojin: Kuinaki Sentaku” (tomy 1-2),
- „Akatsuki no Yona” (tom 24.),
- „Kimi ni Todoke” (tom 29.).
      I to tyle. Nie na bogato, ale za to jak przyjemnie. ^^
      A jak Wam minął wrzesień? Macie konkretne plany na obecny miesiąc?