piątek, 1 września 2017

Sierpniowe podsumowanko 2017

      I znowu biednie, bo czasu na czytanie za bardzo nie było. 10 dni spędziłam z siostrą w Tokio, tydzień umierałam w akademiku bez klimatyzacji... Nie miałam więc albo czasu, albo siły na czytanie. Smutno mi z tego powodu, ale z drugiej strony… Pozostał mi tylko tydzień w Japonii (jeny, jak ten rok szybko zleciał!), trzeba go wykorzystać. Poczytam sobie w Polsce.
      Przeczytałam:
- „The Woman Warrior: Memoirs of a Girlhood Among Ghosts” Maxine Hong Kingston - w oryginale; sporą część przeczytałam nad jeziorem Biwa J,
- „Wesołe kumoszki z Windsoru” Williama Shakespeare’a,
- „Shingeki no Kyojin” (tomy 14-16) - w oryginale.

Jezioro Biwa.

      Co do nowości, które kupiłam i niemal natychmiast po tym wysłałam pocztą do Polski (naprawdę nie wiem, gdzie ja to wszystko upchnę…), to były to i książki o literaturze japońskiej, i powieści japońskich autorów. Nawet nie pamiętam, ile tego dokładnie było. W Tokio kupiłam ze 3 czy 4, wcześniej zamawiałam też z Amazona, także ładnych parę tomików się zebrało. Na poniższych zdjęciach większość sierpniowych zakupów:






      Uch, kolejny post dodam już z Polski. Słodko-gorzka prawda. Słodka, bo wreszcie spotkam się z bliskimi osobami (i psem!), gorzka, bo mogłabym w Japonii siedzieć i siedzieć… Cóż, może kiedyś tu wrócę. Oby.